📍 Zastanawiasz się zapewne co mus i to jeszcze jabłkowy ma wspólnego z finansami?

📍 No bo coś mieć musi skoro stał się bohaterem dzisiejszego posta prawda?

📍 Cytowane w grafice hasło usłyszałam kilka dni temu w radiowej audycji. Tematem audycji były tzw.”złote rady”, jakie słyszałyśmy czy nadal słyszymy od naszych mam, babć czy innych osób w naszym otoczeniu.

Jedna z nich brzmiała właśnie tak “mus? to tylko z jabłek” – nie chodzi tu jednak o faktyczny, owocowy mus.

📍 Chodzi o “mus” – w kwestii “muszę”. Przesłanie więc jakie płynie z tego hasła jest takie, że nic nie musisz 📍

📍 I ja się z tym absolutnie zgadzam. Bo w planowaniu finansowym Ty nic nie musisz. Ty podejmujesz świadomą decyzję czy chcesz planować swój budżet, kontrolować wydatki czy planować finansowo nadchodzące tygodnie czy miesiące. Ale absolutnie nic na siłę. Nie chcesz – to nie robisz.
Wiadomo – bez pracy nie ma efektu, ale to nadal wybór – mój, Twój i każdej osoby, która zastanawia się nad rozpoczęciem praktykowania planowania finansowego